Skip to content

List intencyjny

09/03/2013

W polskim internecie istnieje wiele witryn i blogów, które są w całości lub w sporej części poświęcone ekumenizmowi. Na tym blogu temat ten będzie jednak poruszany w odmiennym ujęciu – w duchu modlitwy naszego Pana, Jezusa Chrystusa:

Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał. [J 17,20-21]

W braciach protestantach widać działanie Boga. Często Bóg może skłonić serce człowieka do siebie tylko poprzez całkowitą zmianę „otoczenia kościelnego” i pewną świeżość głoszenia Ewangelii. Taki człowiek nie jest już w stanie usłyszeć wołania Boga w Kościele Katolickim, ale Bóg potrafi do niego dotrzeć poprzez ewangeliczną gorliwość protestantów. Jednak z czasem wśród wielu, których wiara wyrosła lub zmartwychwstała w środowisku protestanckim, narasta rozbudzane przez Ducha Świętego rosnące pragnienie jedności. I wtedy Nieprzyjaciel stara się je zagłuszyć, mnożąc fałszywe wyobrażenia na temat doktryny katolickiej czy ukazując jednostronnie negatywny wizerunek Kościoła Katolickiego. Treści prezentowane na tym blogu będą służyć obalaniu tych murów, które oddzielają poszukujących od powrotu do domu, jakim jest widzialny Kościół założony przez Jezusa.

Wpisy będą pojawiały się mniej więcej raz w tygodniu, w okolicach weekendu. Założenie jest bowiem takie, że ile słów, tyle modlitwy. Łatwo i przyjemnie jest bowiem popisywać się elokwencją. Nie wolno jednak nigdy zapomnieć, że w ostatecznym rozrachunku to Bóg zaszczepia w ludziach pragnienie jedności i tylko On – a nie nasze mniej lub bardziej nieudolne słowa – może kogoś doprowadzić do Kościoła Katolickiego. Modlitwa o jedność chrześcijan, w takim samym wymiarze czasowym jak czas poświęcony na przygotowanie wpisów, będzie zatem najskuteczniejszą lekcją pokory, a zarazem prośbą do Boga o poruszenie serc osób odwiedzających ten blog.

Komentarze będą ściśle moderowane. Należy się liczyć z tym, że niektóre z nich nie zostaną zatwierdzone. Celem tego bloga nie są bowiem dyskusje doktrynalne, które często zaciemniają istotę sprawy i przekształcają się w pingpong na cytaty biblijne – właściwym miejscem na takie zażarte polemiki są katolickie i protestanckie fora dyskusyjne – lecz klarowne wyjaśnienie pewnych kwestii, co zainteresowanym może pomóc w dojściu do pełnej jedności.

Jednak nie będzie to blog czysto apologetyczny. Będą na nim zamieszczane także informacje z życia wspólnot protestanckich w Polsce i na świecie, które niekiedy z trudem przebijają się do wiadomości publicznej. Czasem poruszane będą też kwestie historyczne, bo niekiedy to one bardziej niż zagadnienia doktrynalne utrudniają powrót do pełnej jedności. Przybliżane będą też treści z blogów anglojęzycznych, zwłaszcza świadectwa „powrotu do domu”, które w Polsce ze względu na ciągle istniejącą barierę językową pozostają nadal mało znane.

Zasadniczo wpisy będą zatem należeć do następujących kategorii:
– Nauka Kościoła
– Historia
– Świadectwa jedności
– Bracia odłączeni
– Inne

Dlaczego w ogóle powinniśmy dążyć do widzialnej jedności? Dlaczego nie możemy po prostu wzrastać w różnych wspólnotach chrześcijańskich, pogłębiając w nich naszą więź z Bogiem? Zostawiając na boku kwestię pełni prawdy i pełni środków uświęcenia i zbawienia, jakie w swoim zamyśle zostawił nam Pan Jezus, odpowiedzi udzielił On sam w cytowanym na wstępie fragmencie. Mamy stanowić jedno po to, żeby świat uwierzył w posłannictwo Jezusa! Brak widzialnej jedności i rozbicie chrześcijan to jedna z największych, o ile nie największa, bariera dla przekonującego świadectwa i skutecznego głoszenia Ewangelii.

Wspólnoty protestanckie czynią wiele dobra i mają w zamyśle Bożym swoje miejsce – z pewnością swoisty plan B, czy też plan awaryjny, dla wielu ludzi. Jednak z czasem, zwłaszcza wspólnoty nurtu ewangelikalnego i zielonoświątkowego zaczynają się często koncentrować nie na głoszeniu Dobrej Nowiny ludziom oddalonym od Boga, a na podgryzaniu przy każdej okazji Kościoła Katolickiego i „nawracaniu” katolików. A z kolei tradycyjne Kościoły protestanckie, zwykle zaangażowane w ekumenizm i mające znacznie bardziej wyważony stosunek do Kościoła Katolickiego, niestety często przodują w coraz dalszym odchodzeniu od tradycyjnych zasad Ewangelii, co nawet inni protestanci zaczynają określać mianem apostazji czy też post-chrześcijaństwa. Wydaje się, że w takich przypadkach całkowicie wyczerpuje się rola wspólnot protestanckich w planie Bożym, a z całą mocą zaczyna się do nich stosować poniższa przestroga:

Kto nie zbiera ze Mną, rozprasza. (Łk 11,23)

Wtedy najwyższy czas wracać do domu, w czym ten blog będzie się starał być pomocny.

From → Inne

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: