Skip to content

Pięciodniowy katolik

25/06/2013

Lawrence Auster urodził się w 1949 roku, w rodzinie żydowskiej, niedaleko Nowego Jorku (największe skupisko społeczności żydowskiej w USA). Po ukończeniu studiów poświęcił się publicystyce. Wydał kilka książek, pisywał artykuły i przez wiele lat prowadził popularny blog VFR – View from the Right (Widok z prawej). Pisał o problemach wynikających z nadmiernej imigracji i utopii wielokulturowości. Daleki od politycznej poprawności, często narażał się lewicowym elitom, które nie szczędziły mu tradycyjnych i znanych także z polskiego podwórka oskarżeń o rasizm, ksenofobię i faszyzm (jedynie antysemityzmu z oczywistych względów nie sposób było mu zarzucić). Doczekał się strony na angielskiej Wikipedii.

Mając blisko 50 lat, przyjął chrzest w Kościele Episkopalnym (amerykański nurt anglikanizmu). Jednak już po kilku latach mocno rozczarował się do instytucjonalnego chrześcijaństwa, kiedy episkopalianie zatwierdzili wybór Gene’a Robinsona – zdeklarowanego homoseksualisty, który dla kochanka porzucił żonę i dzieci – na biskupa, a następnie coraz bardziej rozmiękczali tradycyjne nauczanie chrześcijańskie w duchu panseksualizmu.

Ubiegłej zimy wykryto u Austera raka trzustki. Bloger nigdy nie założył rodziny, ale w obliczu choroby nie został sam – zajęli się nim głęboko wierzący, katoliccy przyjaciele. Zamieszkał w ich domu w Pensylwanii.

Przyjaciele wiedzieli, że Auster poważnie zastanawiał się nad „opcją katolicką”, chociaż nie podjął w tym kierunku żadnych konkretnych działań. Aby ułatwić mu ostateczne rozważenie tej kwestii, wyszukali w Internecie stronę katolickiego Ordynariatu dla wiernych wywodzących się z tradycji anglikańskiej. Mimo, że na obszarze Stanów Zjednoczonych i Kanady ta raczkująca struktura obejmuje oficjalnie dopiero 27 wspólnot, szczęśliwie jedna z nich, Parafia św. Michała Archanioła, znajduje się w stolicy Pensylwanii – Filadelfii. Przyjaciele Austera skontaktowali się z opiekującym się tą wspólnotą ks. Davidem Ousleyem, który bez zwłoki odwiedził chorego blogera. Mimo wyczerpującej chemoterapii, Auster zachował pełną jasność umysłu. Ustalili z księdzem listę lektur i tematów dotyczących różnic między anglikanizmem a katolicyzmem, które mieli poruszyć w najbliższych miesiącach. Ks. Ousley, który przed przejściem ze swoją parafią do Ordynariatu był przez wiele lat duchownym anglikańskim, wspomina, że bardzo cieszył się perspektywą tych spotkań.

Jednak w okresie Wielkiego Postu stan blogera zaczął się pogarszać. W tej sytuacji, poprosił ks. Ousleya o niezwłoczne przyjęcie do Kościoła Katolickiego. Uznał bowiem, że całym sercem wierzy, że Kościół Katolicki został założony przez Chrystusa, a przez Ducha Świętego jest strzeżony od błędu w przekazie wiary. Wobec uznania tej nadrzędnej prawdy, wątpliwości w kwestiach drugorzędnych przestały mieć znaczenie, bo Auster i tak był gotów przyjąć wyjaśnienia katolickie. W tegoroczną Niedzielę Palmową, w szpitalu, w którym przebywał, złożył uroczyste wyznanie wiary i przyjął sakramenty bierzmowania, Eucharystii i namaszczenia chorych. W Wielki Poniedziałek odpisał na kilka wiadomości, po czym zamknął spracowany laptop marki Lenovo ze słowami: „Na razie, wystarczy”; cały czas miał bowiem nadzieję, że w pobliżu Wielkanocy wróci do domu przyjaciół. W kolejnych dniach poczuł się jednak bardzo osłabiony i przez większość czasu spał. Odszedł do Pana w dzień wspomnienia Jego śmierci – w Wielki Piątek, około czwartej nad ranem.

Liturgia pogrzebowa w katolickim rycie anglikańskim była sprawowana w Parafii św. Michała, której członkiem Lawrence Auster był ledwie pięć dni. W tradycji anglikańskiej (a zatem i katolickiego Ordynariatu) parafie są znacznie mniejsze i z reguły wszyscy się w nich znają. W biuletynie parafialnym Ks. Ousley wyjaśnił zatem wiernym, kim był zmarły współparafianin, którego nigdy nie mieli okazji spotkać na mszy.

Wierni czytelnicy VFR założyli Towarzystwo im. Lawrence’a Austera, ale historia jego nawrócenia nawet w USA pozostaje szerzej nieznana.

Śp. Lawrence Auster


ks. David Ousley w otoczeniu parafian

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: